Strona główna
  czy ślady po ospie trzeba smarować

Between Blank Pages

Temat: wrześnióweczki 2008
ojej a mi kolejny dzień minął i listy ani widu ani słychu
ale właśnie w tym problem - żeby listę zrobić, trzeba najpierw rzeczy przejrzeć
a to rewolucja w szafie

u nas jutro remont łazienki zaczynamy

dziewczyny - kciukasy za chorych i rozgorączkowanych - dzieciaki zdrowiejcie!

My z ospy wychodzimy, chociaż mam pytanko - czy jak już strupki poodpadają (a większość już odpadła) to nadal trzeba je smarować - znaczy te różowe ślady?
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=50583



Temat: Ospa 2005/2006 - otwarcie sezonu


etam, gencjana nie działa cudów- a okropnie wszystko brudzi.


Nieprawda - prawie nic nie brudzi, dobrze się spiera, za to działa cuda. Pierwsze krosty Gabryśki, których z braku gencjany nie posmarowałam od razu, były olbrzymie, długo się trzymały i zostawiły paskudne blizny. Reszta, smarowana gencjaną była maleńka, szybko wyschła, szybko odpadła nie pozostawiając żadnych śladów. Majka, traktowana gencjaną od pierwszej krostki nie ma ani jednego śladu po ospie, mimo, że przechodziła ją w wieku 11 m-cy i nie w głowie jej było dbanie o konsekwencje rozdrapania strupów.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=26004


Temat: Czerwiec / lipiec '04 kolejna, juz czwarta odsłona
Mariola*** Już pewnie wiesz, że szelki można dokupić ja kupiłam takie zwykłe w Chicco za 13 zl (firmowe kosztują 57 zl), też mają smycz do prowadzania

Sylkot Sto lat, sto lat...
Ja jak większośc poliki małej smaruje Diprobase lub Nivea maść z pantenolem-pomaga, kąpie ją też w Oliatum.

kasiakorpik współczuję ospy, niechcę straszyć, ale jak się drapie to ślady pozostaną, sama mam takowe na twarzy

Zazdroszczę mamom raczkujących szkrabów, moja Zosia ani myśli się w ten sposób przemieszczać
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=18441


Temat: Czerwiec / Lipiec 2004. O matko to już 5 część :)
Kasiek kochana ja mam ospę świeżo za sobą. Moi obaj mieli. Gorąco polecam ci do smarowania tanno-hermal, nie wysusza tak bardzo jak inne pudry płynne i zostawia taką warstewkę ochronną, tylko trochę kosztuje bo ok 20 zł. U mnie gorzej ospę przechodził Maks był cały wysypany

Jak byś miała jakieś pytania to chętnie odpowiem bo konsultowałam się nawet z dermatologiem w sprawie śladów po ospie i to własnie p. dermatolog powiedziała mi że nie należy tych krostek wysuszać zbyt gwałtownie.

Współczuję bardzo Oskarkowi i tobie również
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=20303


Temat: *LIPCOWE SŁONECZKA* - ODC. 4
no Tymus zdolniacha maly Gratulacje

My po kapieli a teraz próbuje zbuja uspać ale sie buntuje

Ja mialam ospe w podstawowce i mam piekny slad na nodze
A mama jaks masci biala ietowa mnie smarowala , tyle pamietam
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=40990


Temat: Czerwcowe Pociechy cz.2
NAJLEPSZEGO DLA KUBUSIA!!!!!
Jeziu jak ten czas szybko leci


Anilka nie denerwuj się... wiem dokładnie jak się czujesz i jak to przebywasz ale powiem Ci szczerze, że nie ma się co martwić
Żadnego śladu nie będzie miała tylko trzeba czasu na zagojenie
Większość Nas miała ospę i już nawet tego nie pamięta a i śladu ani grama

Ja smarowałam Nikoli tym białym Płynnym pudrem i na początku smarowałam punktowo jak tylko zaczęły się pokazywać...a później tak jak mówisz jedna na drugiej i zaczęłam normalnie wylewać sobie na rękę i smarowałam ją całą....całą głowę tylko smarowałam punktowo NA ŚNIE, bo również nie dała się nawet dotknąć.
Dasz radę...jeszcze troszkę....będzie dobrze. Głowa do góry. A i dobrze, że teraz ją przeszła niż by miała przechodzić w dorosłym wieku.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=60101


Temat: Temat teraz na czasie -ospa!!! :-)))))
Może przejdź się do lekarza, bo może jakieś nadkażenie albo co innego się wdało. Pod pieluchą źle się goi. Jak się goi, to też może swędzieć, a ślady są dość długo. My pod pampersem do końca smarowaliśmy i gencjaną i pudrodermem (na twarzy i tułowiu później samą gencjaną), działało, ale goi się wolno.

Weronika też była dramatycznie obsypana...jak znajdę mniej drastyczne zdjęcia to może wstawię, bo na razie znalazłam zdjęcia - zbliżenia skóry na pupie. To z gatunku takich, jak źle ospa może wyglądać (zostały zrobione profilaktycznie, gdyby trzeba było do lekarza podjechać bez dziecka).
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=18071


Temat: Ospa
Domyjesz, domyjesz, fakt, że parę dni się trzyma, ale naprawdę warto.

Gabryśce smarowałam dopiero drugi rzut, bo nie miałam w pierwszym dniu w domu fioletu i niestety, te pierwsze krosty były wielkie i niektóre się rozdrapały w nocy - zostały blizny, na buzi .
Majkę dziabałam od pierwszej krostki i mimo, że dużo młodsza, nie ma śladu po ospie, bo nie miała za bardzo co rozdrapywać.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=21085


Temat: jak ulżyć dziecku z ospą...
Napisze jako podsumowanie, że Ida złapala jednak ospę. Ma wiecej krostek niz Artur, mimo, że podałam jej Heviran. Smarowanie jej koszmar.
Z innej beczki, Artur od 2 tygodni prawie już po, ale zostały mu jeszcze slady takie plamy po tych wiekszych. Smaruje je jeszcze tylko czy to cos da? Waszym ospowiczom zniknęło wszystko, czy czyms to innym trzeba smarowac żeby ślad nie został
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=17854


Temat: Ospa. Pomóżcie.
Karolka przechodziła ospę z rok temu. Smarowałyśmy takim białym płynem (nazwy nie pamiętam teraz, ale mogę sprawdzić w domu). Karolę jakoś mało swędziało, nie drapała się wcale. Jak tylko ją coś zaswędziało - mówiła, a ja smarowałam i przechodziło...
My brałyśmy codziennie prysznic. Lekarka nie widziała przeciwskazań. Oby nie siedzieć w wodzie i nie moczyć tego.
Na miejsca intymne - rumianek.
Karolka była wysypana calusieńka. Krostek mniejszych i większych miała ponad 100 (w najgorszym wysypie - kiedyś smarując po wieczornym myciu bawiłam się w liczenie, po stu przestałam liczyć ... tyle, że miejsca intymne były naprawdę delikatnie wysypane, prawie wcale...).

Nie brałyśmy nic poza tym. Tyle, że od pojawienia się pierwszej krostki (największej, po której jedynej został malutki ślad) do zupełnego końca krostek - minął miesiąc. Potem bardzo nam odporność spadała niestety...

A... Karolka jako alergiczka brała wtedy coś antyhistaminowego - co mogło pomagać w swędzeniu (a raczej jego braku )
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=39931


Temat: Ospa. Pomóżcie.
U nas ospa była bez gorączki. Krostki - jedna (pierwsza) ropna, reszta to takie właśnie czerwone plameczki... Po ropnej został mały śladzik, reszta zeszła w końcu bez śladu.
Tyle, że przez dobry miesiąc to się ciągnęło.

Nie bolało nic Karolkę, czasem coś ją zaswędziało - ale nie drapała nawet, od razu przybiegała do mnie a ja ją smarowałam i przechodziło...
My używałyśmy tego pudru do smarowania.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=39931


Temat: ślady po ospie
Minely wlasnie 2 tyg.odkad mala ma ospe,przechodzila ja paskudnie z wysoka goraczka,swedzeniem i placzem z bolu(a podobno nie boli),teraz jest juz po wszystkim.Miala bardzo duzo krostek i teraz zostaly jej pojedyncze strupki do odpadniecia.

Tam gdzie jej juz odpadly ma slady,nie sa to blizny tylko takie plaskie kropy,jakby przebarwienia.Wiem ze jej to zejdzie, ale mimo to chcialabym wiedziec po jakim czasie,moze powinnam ja smarowac jakims balsamem zeby przyspieszyc znikanie tych zmain?
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=68821


Temat: Ospa - strupki
Pęcherzyki tzn te krostki podczas ospy były cały czas smarowane pudrem płynnym. Czy jeżeli już zamieniły się w strupki to cały czas powinnam je smarować? I jeszcze jedno pytanie: czy te czerwone ślady które zostają po odpadnięciu strupków też powinny być smarowane tym pudrem, czy już niesmarowane niczym?
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=54613


Temat: Ospa - pytania natury technicznej...
Hmmm, prawdopodobieństwo zachorowania istnieje i to spore i to zarówno u Ciebie, jak i u Misia.
Jeśli Gaba już ma ospę, to raczej niewiele możesz zrobić w celu zapobieżenia zakażeniu, z tej prostej przyczyny, że ona zarażała co najmniej trzy dni przedtem, nim ją wysypało.
Mąż raczej choroby rozsiewać nie będzie, a Ty tylko jeśli jednak się zarazisz, wtedy będziesz zarażać na parę dni przed wysypem.

Z rad technicznych - zaopatrz się w wodny roztwór fioletu gencjanowego i smaruj każdą pojawiającą się kropkę. To zapobiega tworzeniu się wielkich pęcherzy. Robią się albo malutkie albo nie robią się wcale. Im mniejszy pęcherz, tym mniejszy ślad w przypadku ewentualnego rozdrapania.
Fiolet się dobrze spiera

Zdrowia życzę
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=18508


Temat: Czerwiec / Lipiec 2004
U nas juz slady ostatnie znikają po ospie.... nie bylo zle
krostek nie tak wiele, i tylko płynnym pudrem smarowałam - zreszta tak tez poradził lekarz
Ale powiedział ze ospa to takze krostki wewnatrz organizmu na jelitach itp !! I dziecko moze tez bolec brzuszek np.
I faktycznie ostrzegł ze bedzie mocno osłabiony......... i juz jakis wirusik przypałetał sie, choc w domu siedzimy
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=50607


Temat: lato

mam wrażenie, że kropek po ospie (świeżych, bo z 1.5 miesiąca mających), chyba opalać się nie powinno?
Masz rację, nie opalaj tych kropek, bo mogą się zrobić przebarwienia... W końcu to są świeże blizny, skóra nowa, bardzo wrażliwa. Możesz smarować specjalnym sztyftem z blokerem, zwłaszcza na twarzy (jeśli jakieś ślady masz i się boisz).
Ja też mam mieszkanie z wystawą 100% południową (w zasadzie pd-wsch/pd-zach). Jedynym ratunkiem są porządne rolety, a mieszkanie wietrzy się tylko po zachodzie słońca. Ale da się przeżyć... Za to woda w "basenie" na balkonie nagrzewa się błyskawicznie . Pomyśl też Kfiatku, że zimą w słoneczne dni będziesz miała jak znalazł takie słoneczne mieszkanie...
Źródło: forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=1363


Temat: L I S T O P A D O W K I 2004
Agulia, wspolczuje ospy, ale dobrze ze bedzie mial juz za soba. U nas w styczniu byla epidemia ospy i Milena i David tez sie oczywiscie zarazili. Uwazaj zeby Czarek sie nie drapal zeby mu slady nie zostaly, ja smarowalam jakims mazidlem te krosteczki. Trzymaj sie.

Lucka, to niezle cie dorwalo, wspolczuje i trzyamam kciuki za szybkie wyzdrowienie. A przeswietlenia stopy nie moga zrobic nakladajac ci na reszte ciala fartuch ochronny? Ja nie wiem jak to dziala wiec sie nie smiejcie ze mnie Wiem ze bylam przy przeswietleniu Mileny gdy bylam z Davidem w ciazy ale mialam na sobie fartuch specjalny ochronny.

Beti, trzymam kciuki !

Madzenta, to widze ze cie niezle dopadlo. Mam nadzieje ze teraz czujesz sie juz lepiej. Daj znac.

Yoasia, wrocilas juz do pracy? Jak sie czuje Paulisia?

Alya, dzieki za linka! Musze sie w to wglebic kiedys, tylko KIEDY?! Co do dzieci to ty mialas najpierw chlopaka, a potem dziewczynke, a ja na odwrot i nie jestem przyzwyczajona do takiego lobuzowania, moze dlatego mnie to meczy? Do drugiego dziecka mam mniej cierpliwosci niz do pierwszego. Fakt ze sie tez mniej przejmuje wszystkim, ale tez szybciej sie mecze niektorymi obowiazkami. Trzymam kciuki zeby Adasiowi spodobalo sie w przedszkolu. Nie masz wrazenia ze ciagnie go do dzieci?

Olena jak sie czujesz ? Jak brzusio?

Na razie wracam do pracy, piszcie co tam u was jeszcze.
Źródło: mamaonli.s16.o12.pl/forummol/viewtopic.php?t=126


Temat: Ospa
Ospa gołębi Choroba ta jest wywołana wirusami z grupy Avipoxvirus.Ospa jest niebzpieczna dla ptaków mlodych. Może dojśc do trwałego uszkodzenia mięśnia sercowgo.Ospa przebiega
-tworzą się krosty ospowymi.powstaja w okolicy powiek,wokół dzioba,otworów nosowych,na brodawkach nosowych ,wokół steku i na kończynach.Krost niewolno zdrapywać,goją się same i niepozostawiają śladów.Miejsca krost smaruje się jod-gliceryną.Stosuje się szczepienia ochronnenp(Pigeon Pox vaccinae,PocxvacK).Do odkażania gołębników stosuje się:1%Virkonu,2%sody żrącej,po wysuszeniu 5% roztwór Polleny Jod,a po dobie bieli się 5%mlekiem wapiennym
Źródło: igolebie.pl/forum/viewtopic.php?t=192


Temat: Grudzień 2004/Styczeń 2005 :-)))
Gosia to daj znać jak mąż zmieni zdanie

Z tą ospą to u nas było tak, że Jagodę obsypało niemiłosiernie, na początku malowałam ją samą gencjaną na wodzie (tak się to piszę? nie chce mi się teraz sprawdzać) była cała fioletowa, pudru nie używałam bo jedna lekarka powiedziała, że może powodować grzyba gdy pęcherz pęka i zakleja go ta papka. Jak już trochę wszystko pozasychało malowałam jednak pudrem bo tego fioletu nie umyłabym z niej chyba jeszcze przez tydzień... Eryka od razu smarowałam pudrem, robienie kropek gencjaną nie wchodziło w rachubę, miał ich tyle, że puder lałam sobie na ręce i smarowałam prawie wszystko, jedno malowanie trwało kilka minut bo były straszne wrzaski. Najgorsze krosty były w obu przypadkach na głowie i pupie, ale na głowie giganty. Jagodzie pierwsze strupki zaczęły się robić po około 7 a może nawet więcej dniach, ostatnie odpadły po ponad 3-4 tygodniach od początku ospy (te na głowie) na czole mimo tego, że nie nic nie drapała zostały jej 4 brzydkie duże blizny Erysiowi ostatnie strupki odpadły parę dni temu ale jeszcze ma wszędzie czerwone kropki, Jagoda zresztą tez, widać gdzie miała strupki. Tak to było u nas, ale w porównaniu do innych dzieci znajomych ja miałam cięższe przypadki. Życzę Gosia Twoim maluchom, żeby przeszły szybko i łagodnie
aha pytałaś kiedy można wychodzić na dwór, ja moje mimo strupków wypuszczałam po 2 tygodniach, ale na krótko i nie mogło być wiatru, Jagoda do przedszkola poszła jeszcze ze strupkami ale to już było po 3 tygodniach i te strupki były we włosach mniej widoczne.Najgorsze u nas u obu dzieciaków pierwsze 10 dni, gorączka, płacze, przy jedzeniu wycie bo nawet w gardle i dziąsłach miały bąble.
i jeszcze jedno, w obu przypadkach były bardzo czerwone białka w oczach, lekarka powiedziała, że to spojówki, ale to było od ospy i zeszło samo... krople u Jagody nie pomogły, Erykowi już nie dawałam i nie ma teraz ani śladu.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=43970


Temat: Ospa wietrzna
Też jestem w temacie, Junior kończy ospę i w związku z tym mam pytanie. Zostały mu teraz ślady po odpadnięciu strupków, czy je też dalej smarować?
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=7078


Temat: *** WRZE?NIÓWKI 2005 - MAMY PÓŁ ROCZKU ***


Vicki doskonale Cię rozumiem i szczerze współczuje. Jesli któraś z Was pamieta jak tydzień temu opisywałam jak mi Marcinek spadł z łózka to powiem że strach miałam tak ogromny że jeszcze do popołudnia nie mogłam z siebie słowa wyrzec, a jakby nie było to spadł na podłogę wyłozoną wykładziną dywanową...w grudniu za to mieliśmy takie zdarzenie, że Basia machając nóżkami tak niefortunnie skoczyła na wersalkę na której siadziłąm z Marcinkiem i karmiłam go, że uderzyła Biedaczka nóżką w główkę Nie wyobrażacie sobie co przezyłam Mąż był w pracy, a ja całą noc zaglądałam co chwilę do niego czy nic mu się nie dzieje, później szukałam po internecie o urazach i jak sobie poczytałam to i owo to już w ogóle nie usnęłam, rano pojechałam do szpitala, ale nie chcieli mi zadnego badania wykonać, a nadomiar złego na główce pojawił się siny ślad nawet lekarze pierwszego kontaktu nie umieli stwierdzić czy ten slad to krwiak, czy siniak i czy ewentualnie to jest groźne czy nie.....błagałam o skierowanie a potem z bijącym sercem oboje bez słowa w kompletnej ciszy pojechaliśmy do szpitala specjalistycznego oddalonego o 40 km. Te kilometry były najdłuższe w moim życiu , a potem czekanie na wezwanie do gabinetu....na SZCZESCIE pan doktor bez zawachania i od ręki stwierdził ze nie ma się czym martwic, ale mogło być różnie. Bogu nie będą dzięki !


Witaj Małgosiu ! No wreszcie po długiej przerwie
Po tym co napisała Vicki i teraz Ty o Marcinku, to aż brak słów. Straszne sa te przezycia, no po prostu straszne.
Ja wczoraj wieczorem żałowałam mojej biduli, bo dostała takiej wysypki w końcu na brzuszku i pleckach, że wyglądało to na ospę połączoną z cięzkim pobiciem. W nocy tarła buzię i zrobiła mi przerwę w spaniu od 1 do 3:30, bo nie wiadomo było jak je pomóc i czym to smarować, no ale to jest wielkie nic przy Waszych przezyciach... Ta niemoc....
Źródło: mamaonli.s16.o12.pl/forummol/viewtopic.php?t=606







 Odnośniki
 : Between Blank Pages
 : czy na pasie kierunkowym trzeba mieć kierunkowskaz
 : Czy trzeba robić scyntygrafię jeżeli cystografia wyszła dobrze
 : czy trzeba zdrapać stara farbę przed gipsowaniem
 : czy w kamicy żółciowej trzeba pić dużo wody
 : czy trzeba być vatowcem żeby wyrobić NIP europejski
 : czy w Epsonie trzeba wymieniać naraz wszystkie tusze
 : czy trzeba mieć paszport żeby jechać do Słowacji
  • zolte paznokcie u dwulatka
  • frm 30085
  • wojewodztwo wolynskie
  • gry strzelanki
  • elektronika pwr programy zajec
  •  . : : .
    Copyright (c) 2008 Between Blank Pages | Designed by Elegant WPT